<title_newspaper=onierz Wolnoci> 
<title_article=Czowiek z ksik> 
<author_1=L. Wadecka> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year=1953> 
<month=5> 
<date=1953-05-30> 
<period=d> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
Wicek marzy o nauce, lecz warunkw ku temu nie byo. Ojciec ledwie zarabia na utrzymanie rodziny. Jedno co mg dla syna zrobi, to zamiast wykierowa go na robotnika, jakim sam by, odda go do rzemiosa. Wicek Makowiak zacz terminowa u piekarza. Zamiata piekarni, misi ciasto, rba drzewo, pilnowa pieca i rozwozi pieczywo. Do domu wraca nieludzko zmczony. Ale przed zaniciem bra jeszcze do poduszki ksik. By to tak silnie zakorzeniony nag, e bez przeczytania kilku stron nie mg zasn. Nie przeszkadzao mu migotliwe i sabe wiato karbidwki ani gderanie matki:  Kiedy ty wypoczniesz? Pogadaby z matk jak czowiek, a ty tylko nos wsadzisz w ksiczyska i jakby ci nie byo!
Zaharowane matczysko nie miao czasu na czytanie. Dumna bya skrycie z syna, e przeczyta tyle ksiek, o tylu rzeczach wiedzia i potrafi opowiada. Ale wydawao si jej, e wanie ksiki odrywaj go od niej. Po matczynemu bya o nie zazdrosna.
A chopak, biorc ksik do rki, ucieka myl od cikiej rzeczywistoci, w dalekie kraje, do nieznanych ludzi, poznawa ich ycie. Ich smutki byy jego smutkami, ich radoci jego radoci. Pocztkowo czyta chaotycznie, byle tylko ksika bya ciekawa, najchtniej o przygodach, historyczn, awanturnicz. Doradcy nie mia. Chon wszystko. A o ksik, szczeglnie dobr ksik, w czasie okupacji byo trudno. Ze swych zarobkw opaca abonament w jakiej prywatnej wypoyczalni. Przeczyta prawie wszystko.
Ksika pobudzaa w nim pragnienie wiedzy, tsknot za innym, peniejszym yciem. Jak ono miao wyglda  wwczas nie zdawa sobie jeszcze sprawy. A twarda rzeczywisto studzia te marzenia.
Grzmot przewalajcej si radzieckiej ofensywy obudzi go do nowego ycia. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
